Apokalipsa 4:1

Apokalipsa 4:1: Potem ujrzałem: Oto w niebie otworzyła się brama, a głos, ów pierwszy, jaki usłyszałem, jak gdyby trąby mówiącej ze mną, powiedział: Wstąp tutaj, a to ci ukażę, co potem musi się stać. Natychmiast ogarnął mnie Duch: Oto w Niebie stał Tron, a na Tronie Ktoś siedział. 



Jan ponownie słyszy ten sam donośny głos, jak gdyby trąby mówiącej, który wcześniej nakazał mu (10,11), aby wszystko co widzi, spisał w Księdze i posłał do Aniołów siedmiu Kościołów. Pouczenia, napomnienia i nakazy, w formie listów, dotyczą wszystkich wiernych, dopóki te Kościoły będą istnieć, a więc do końca dni. Gdy skończą się Czasy Ostateczne, czyli to, co jest, nastąpi to, co potem musi się stać. ,,A kiedy dokończą dzieła swojego świadczenia, wtedy Bestia, która wyłania się z przepaści, wypowie im walkę, zwycięży ich i pomorduje.'' (11:7) Wierni Kapłani, świadkowie Jezusa, zostaną zabici, bo ich postawa będzie bezkompromisowa. Jezus powiedział do Samarytanki przy studni, że przyjdzie taki czas, gdy prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Bogu w Duchu i w Prawdzie, i dodał, że ten czas już jest, bo chociaż instytucji Kościoła i wyświęconych Kapłanów jeszcze nie było, a już byli prawdziwi czciciele Boga w Duchu Ewangelii poznanej bezpośrednio od Jezusa, Podobnie będzie w Dniu Pańskim, kiedy to Kościoła i kapłanów już nie będzie, a do zabicia pozostanie jeszcze bardzo wielu wiernych czcicieli Jezusa, lecz oni już nie będą świadkami, bo, gdy Sąd się dokona, czas świadczenia się skończy. Jedynym rodzajem świadczenia o swojej wierze w Jezusa będzie śmierć fizyczna. ,,Znam twoje czyny. Oto postawiłem jako dar drzwi otwarte w Niebie, których nikt nie może zamknąć, bo ty chociaż masz Moc znikomą, zachowałeś moje Słowo i nie zaparłeś się mego Imienia.'' (List do Anioła Kościoła w Filadelfii 3:8) Te słowa można odnieść również do Apostoła Jana, który zniósł tortury, a teraz jest w niewoli. Autorem listów do Aniołów siedmiu Kościołów jest Jezus, a dobiegający z Nieba głos, niby trąby mówiącej, pochodzi od Ducha Świętego, bo po zatrąbieniu, czyli po śmierci siedmiu Aniołów, Kapłanów i świadków Jezusa, dokona się ,,to, co jest'', a teraz Duch Święty, który odszedł z ziemi, ma w Niebie ukazać Janowi to, ,,co potem musi się stać'' Trąbiący Aniołowie, czyli głoszący Ewangelię w Mocy Ducha Świętego, i Aniołowie opisani w listach, są tymi samymi Aniołami, Kapłanami i świadkami Jezusa. Po ich śmierci Duch Święty odejdzie i nastanie Dzień Pański. ,,Jeśli kto do niewoli jest przeznaczony, idzie do niewoli, jeśli kto na zabicie mieczem - musi być zabity mieczem.'' (13,10) Jezus powiedział, że będzie to czas takiego ucisku jakiego nigdy nie było i nigdy nie będzie od początku stworzenia Bożego. Śmierć przed Dniem Pańskim będzie błogosławieństwem. ,,Błogosławieni, którzy w Panu umierają - już teraz. Zaiste, mówi Duch, niech odpoczną od swoich mozołów, bo idą wraz z nimi ich czyny.'' (14,13) Słowa mówiące o odpoczynku dusz zabitych świadków i Kapłanów Jezusa, padają też w pieczęci piątej (trzeciej od końca). ,,I dano każdemu z nich białą szatę, i powiedziano im, by jeszcze krótki czas odpoczęli, aż pełną liczbę osiągną także ich współsłudzy, oraz bracia, którzy, jak i oni, mają być zabici.'' (6,11)

Komentarze

Apokalipsa 1:2

Apokalipsa 5:6-14

Apokalipsa 6:1-11

Apokalipsa 4:6;7;8