Apokalipsa 4:4,5,6
Apokalipsa 4:4: Dokoła Tronu - dwadzieścia cztery trony, a na tronach dwudziestu czterech siedzących Starców, odzianych w białe szaty, a na ich głowach złote korony.
Starcy, a właściwie Starsi, mają na głowach złote korony, a nie złote wieńce chwały, jak jest to w niektórych przekładach, a właściwie, w tłumaczeniach. Trony stoją na ziemi, wokół symbolicznego Tronu Boga, którym jest ziemski nieboskłon. Złote korony na głowach Starszych symbolizują ich władzę, potęgę, bogactwo, wynoszenie się ponad innych, a w służbie przed Bogiem kierują się bojaźnią, strachem, bo, znając siebie, brakuje im światła poznania Boga. Symbolem Boga, siedzącego na Tronie nieba, jest słońce, którego załamane promienie światła, tworzą tęczę, znak Wieczystego Przymierza. Okazuje się, że to, co musi się stać niebawem, czyli, po śmierci Kapłanów i Świadków Jezusa, przedstawionych w siedmiu listach, jednocześnie jest tym, co już wcześniej było w Starym Przymierzu, przed śmiercią Jezusa na krzyżu. Stan kapłański powstał po zawarciu przez Boga Przymierza z narodem Izraela na górze Synaj, za pośrednictwem Mojżesza. Za czasów panowania Dawida i Salomona było wiele tysięcy Kapłanów przeznaczonych do służby Bożej, którą sprawowali w różnym czasie. Kapłaństwo było podzielone na dwadzieścia cztery zmiany, a każdą zmianę reprezentował inny Kapłan. Dwudziestu czterech Kapłanów reprezentowało cały ród kapłański w Starym Przymierzu, a tym samym cały naród Izraela. (1 Księga Kapłańska 24)
A z Tronu wychodziły błyskawice i głosy, i grzmoty, i płonie przed Tronem siedem Lamp ognistych, które są siedmiu Duchami Boga. (4:5)
W stronę ziemi Niebo wysyła ostrzegawcze sygnały pod symboliką błyskawic, głosów i grzmotów. Błyskawice zapowiadają zbliżającą się burzę, głosy ostrzegają, że burza już jest blisko, a grzmoty są symbolicznym objawem gniewu Boga, lecz tęcza, jako znak Bożego Miłosierdzia, powstrzymuje niszczycielskie żywioły, bo obejmuje ono również roślinność i wszystkie istoty żyjące na ziemi. Słowo użyte w greckim oryginale wskazuje, że tęcza ma kształt pełnego koła, co symbolizuje pełnię miłosierdzia. ,,Łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między mną a ziemią. Wspomnę na Przymierze między mną a wami i wszelką istotą żyjącą we wszelkim ciele i już nigdy nie będzie wód potopu, które by zniszczyły wszelkie ciało.'' (1 Księga Mojżeszowa 9:13-15) Lampy płonące przed Tronem, nie są lampami oliwnymi, lecz potężnymi pochodniami, przypominającymi wulkaniczne gejzery. Ogień jest symbolem Mocy, której źródłem jest Bóg, jako Miłość, która w Nowym Przymierzu osiągnie pełnię w chwili śmierci Jezusa na krzyżu. W opisie jest jednocześnie wyjaśnienie, że Lampami są wszystkie Duchy Boga, bo jest ich siedem, jako symboliczna pełnia. Bóg rozpala Lampy ogniem swojej Miłości, bo są blisko, przed Jego Tronem. Duchy są Aniołami, czyli posłańcami Boga. ,,Na środku Tronu, wśród czterech Istot Żywych i pośród Starszych zobaczyłem stojącego Baranka - jakby złożonego w ofierze. Miał on siedem rogów i siedmioro oczu, to jest siedem Duchów Boga posłanych na całą ziemię.'' (5:5)
Przed Tronem - niby szklane morze podobne do kryształu. (4:6)
Greckie słowo ,,halassa'' użyte jest na określenie morza jako zbiornika ze słoną wodą. Tylko woda przemieniona w lód pod wpływem niskiej temperatury może być podobna do kryształu. Przyczyną zamarznięcia wody jest brak ciepła, a z perspektywy Nieba jest skutkiem braku Miłości pochodzącej od Boga, źródła miłości. W Starym Przymierzu nie było pełni objawienia Boga. Były przykazania, zakazy, nakazy, lecz nie było Miłości Boga, bo na przeszkodzie stał grzech. Światło Boga przejdzie przez lodową taflę, oświeci, poruszy sumienie, ukaże grzechy, lecz bez Bożej Miłości, bez tego ognia, dusza pozostanie zimna, z poczuciem winy nieprzebaczenia sobie i innym, a więc zamrożona. Bez ognia Miłości Boga ludzkie dusze i serca są zamrożone jak szklane morze, a Bóg wydaje się daleki, surowy, niedostępny. Obraz szklanego morza powróci po śmierci Świadków i Kapłanów Jezusa: ,,I ujrzałem jakby szklane morze, pomieszane z ogniem i tych, co zwyciężają Bestię, i liczbę jej imienia, stojących nad morzem szklanym, mających harfy Boże..'' (15:2) Lodowa tafla, którą Jezus z miłości do ludzi usunął przez ofiarę krzyża, po zabiciu Jego Świadków, znów odgrodzi ziemię od Nieba. Gdy zaczną spadać plagi, ludzie (nieludzie) będą przeklinać Boga, bo bez Ducha Świętego nie będzie możliwe nawrócenie. ,,Od Chwały Boga i Jego Mocy Świątynia napełniła się dymem i nikt do niej nie mógł wejść, aż spełni się siedem plag siedmiu Aniołów.'' (15:8)
https://www.facebook.com/misterium297
OdpowiedzUsuń